Strefazero.org
https://strefazero.org/forum/

New Safe Confinement
https://strefazero.org/forum/viewtopic.php?f=7&t=92
Strona 16 z 16

Autor:  staszeka [ 12 gru 2016 03:18 ]
Tytuł:  Re: New Safe Confinement

mietek napisał(a):
No dobra, minęły 2 tygodnie od kiedy NSC jest na miejscu, jednak plany są że konstrukcja zostanie "ukończona" w 2017 - jakie teraz jeszcze kroki mają tam zrobić przez ten czas, co się zmieni?

Domyślam się, że uszczelnienie całości, ponieważ w środku mają panować warunki jak w szklarni - stała temperatura i wilgotność, poza tym jakieś kamery, aparatura pomiarowa no i dokończenie właśnie wszystkich systemów, bo o dziwo konstrukcja gdy była nasuwana wcale nie była ukończona w 100% (no i dalej nie jest)

Autor:  mietek [ 13 gru 2016 00:10 ]
Tytuł:  Re: New Safe Confinement

Myślałem że cała infrastruktura NSC łącznie z dźwigami została już ukończona na placu budowy żeby zminimalizować napromieniowanie pracowników, i teraz tylko nasuwają gotową konstrukcję.

Uszczelnianie rozumiem, chociaż aż kilka miesięcy? No i oczywiście dalej będzie rozbiórka zewnętrznych konstrukcji Sarkofagu zagrożonych zawaleniem, no ale to nie wlicza się na pewno w ten okres i jest następną fazą projektu.

Autor:  oolsztyniak [ 13 gru 2016 11:18 ]
Tytuł:  Re: New Safe Confinement

mietek napisał(a):
Uszczelnianie rozumiem, chociaż aż kilka miesięcy?

Za to płaci cały świat więc po co się śpieszyć?

Im szybciej ukończą tym więcej ludzi nie będzie miało co robić.
Wysiedli się połowa Sławutycza? Bo co z nimi będzie jak już nie będzie co robić w Czarnobylu?

Autor:  Kaaarol [ 14 gru 2016 02:05 ]
Tytuł:  Re: New Safe Confinement

oolsztyniak napisał(a):
mietek napisał(a):
Uszczelnianie rozumiem, chociaż aż kilka miesięcy?

Za to płaci cały świat więc po co się śpieszyć?

Im szybciej ukończą tym więcej ludzi nie będzie miało co robić.
Wysiedli się połowa Sławutycza? Bo co z nimi będzie jak już nie będzie co robić w Czarnobylu?


To nie prawda. Nie zgadzam się! Nie powielaj takich bzdur :)

Arki nie budują mieszkańcy Sławutycza, tylko pracownicy Novarki i firm podwykonawczych z całego świata (w tym sporo Polaków), dlatego ukończenie Arki nie ma nic związanego z zmniejszeniem zatrudnienia w Strefie. W Zonie istnieje wiele laboratoriów, centrów, nowoczesnych przechowalników odpadów itd, dlatego przysłowiowa "pani ze stołówki" będzie miała robotę do końca życia, a nawet dłużej...
Mówiliśmy o tym wszystkim podczas Seminarium w Krakowie.

Strefa tętni życiem m.in. naukowym i nie zapowiada się, żeby miało być inaczej. Przykład - trwa rekultywacja terenu po kopalni piaskowca, która kiedyś istniała na terenie obecnej Strefy - trochę to potrwa. Takich zajęć poza samą elektrownią jest sporo. Strefa to cała społeczność, cały organizm, który trzeba obsługiwać.

Ale to wszystko to nic przy samym decomissioningu elektrowni, czyli jej likwidacji. Oprócz 4 reaktora, pozostałe 3 działały po Awarii, jeden do 2000 roku. Dopiero niedawno usunięto z niego całe paliwo, ale elektrownia wciąż działa, choć nie produkuje paliwa. Całość trzeba utrzymywać, remontować, sprzątać - to wciąż obiekt przemysłowy o znaczeniu strategicznym, w kartotekach to wciąż elektrownia. Nie można jej od tak opuścić i nie zrobi się tego przez najbliższe przynajmniej kilkadziesiąt lat bez względu na to, czy obok będzie sarkofag, czy nie.

Co do samego kończenia Arki. Ustalono pewien termin, na 30 rocznice ukończenia starego Sarkofagu, dlatego przyspieszono prace, aby zrobić pokazówkę - nasunąć konstrukcję i mieć co świętować. Prace dalej nie są ukończone, trzeba do suwnic zamontować roboty (przetarg ma być ogłoszony na dniach), uszczelnić sarkofag (co do tej stałej temp. i wilgotności - ma ona panować w 12m szerokości ściankach Arki, co będzie się wiadomo przekładać na warunki w środku, ale nie aż tak dokładnie), zbudować (dokończyć) całą infrastrukturę, czyli budynek - centrum dowodzenia, który na razie jest w stanie surowym. Równolegle decomissioning placu budowy - przywrócenie go do starego stanu, może wykorzystanie do jakiś celów. No a potem już wielodziesięcioletnie prace nad wszystkim w środku, czyli rozebranie starego Sarkofagu, a później wyjęcie paliwa (jeśli będą możliwości i sens, bo na razie sama Arka pełni rolę przechowalnika i pewnie przez najbliższe kilkadziesiąt lat tak pozostanie), a na końcu rozbiórka samego budynku i sarkofagu, ale to już za daleka przyszłość, żeby o niej myśleć.

Równolegle będą się toczyć prace nad rozbiórką wcześniejszych bloków, a także tętnić wciaż będzie całe życie naukowo-przemysłowe w Strefie - Vector, CHOJAT i inne obiekty związane z przechowywaniem odpadów/materiałów promieniotwórczych oraz wcześniej wspomniane centra ekologiczne, dozymetryczno-radiologiczne i monitoringowe w Strefie. Możliwe, że ze względu na zamknięty charakter Strefy trochę tych obiektów jeszcze powstanie.

Nie zapominajmy o ruchu turystycznym, który kwitnie i też wymaga pewnej infrastruktury choćby natury organizacyjnej.

Na koniec podam ciekawostkę, którą napisał mi tydzień, czy dwa tygodnie temu jeden polski alpinista pracujący już pod Arką (ten co był w TVN24 na skypie). Napisał mi, że "jutro pracujemy na dachu sarkofagu, możemy tam być tylko po 7min.".
Sami widzicie, że są tam i takie prace, a do ich wykonania potrzeba naprawdę albo sporo ludzi, albo sporo czasu. Ukraina i tak dostała ultimatum, że jeśli przekroczona zostanie pewna krotność (bodajże 1.5 lub 2x) początkowo zakładanej kwoty, którą miała kosztować budowa Arki, każde kolejne pieniądze płacą sami.

Nie ma co powielać plotek o zwlekaniu, bo jeśli na początku one były prawdziwe, to teraz już nie są.
Ukraińcy, Sławutyczanie pracy nie stracą, Strefa będzie tętnić życiem jeszcze przez wiele wiele dzieśiątek lat, a może i dłużej ;)

Na fanpageu Czarnobylcy oraz Wiedzoholik na facebooku możecie znaleźć 2h serię wykładów m.in. o życiu i przyszłości Strefy.

Autor:  BarRat [ 15 kwi 2017 20:10 ]
Tytuł:  Re: New Safe Confinement

A tak z nieco innej beczki: miałem okazję na ostatnim wyjeździe pobawić się kamerą termowizyjną i wyszło mi, że nowy sarkofag jest wyjątkowo zimny. Jest to o tyle ciekawe, że na wycieczce przewodniczka opowiadała, że mają zamiar pompować do środka gorące powietrze, żeby zapobiec korozji.

Błąd pomiaru z takiej odległości pewnie jakiś był, ale to raczej kwestia wartości, a nie proporcji z pozostałym otoczeniem.

Załączniki:
Komentarz: -
flir.jpg
flir.jpg [ 20.22 KiB | Przeglądane 5875 razy ]

Autor:  MAR [ 16 kwi 2017 07:13 ]
Tytuł:  Re: New Safe Confinement

Przewodniczka coś tam słyszała - tylko niezbyt dokładnie usłyszała.

W pierwszej połowie listopada 2016, przed rozpoczęciem akcji nasuwania, przeprowadzono odbiór techniczny Arkady. Między innymi badania szczelności powłoki. Polegały one na wypełnieniu przestrzeni między powłokami gorącym powietrzem, przy jednoczesnej obserwacji kamerami termowizyjnymi (na specjalnie sprowadzonych z Francji dronach) wszystkich ulotów ciepłego powietrza. Tak się złożyło, że akurat mogłem te prace obserwować.

Próby wykazały założoną w specyfikacji szczelność konstrukcji - więc przystąpiono do etapu nasunięcia.

Strona 16 z 16 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/